Atrakcje

Atrakacje

o każdej porze roku

Własna

plaża

Mamy swój pomost i plażę nad jeziorem Głębokim. Jezioro jest zamknięte dla ruchu motorowodnego, więc panuje tu cisza i spokój. Woda ma pierwszą klasę czystości, czasami zdarza się znaleźć na brzegu jakiegoś raka. Jeden z naszych miłych gości policzył, że nad jezioro jest 800 spacerowych kroków.

20 hektarów

natury

Nasza Osada to ponad 20 hektarów, które znajdują się w otulinie Parku Krajobrazowego Natura 2000. Idąc łąkami w kierunku jeziora lub do lasu raczej nie spotkasz nikogo po drodze. Chyba, że łosia. Albo żółwia błotnego (tak, na naszym terenie są trzy stawy, które są jego naturalnym siedliskiem).

Jedzenie

od serca

Na miejscu działa restauracja, w której serwowane są dania z lokalnych upraw i hodowli. Bardzo dbamy o to, żeby menu było w klimacie slowfoodowym, przywiązując dużą uwagę do jakości składników. Nie chwaląc się (to fakty :)) restauracja ma świetne opinie i była bohaterką kulinarnych programów telewizyjnych m.in. w „Przepis Na Sukces” Katarzyny Meller , aktualne menu znajduje się tutaj.

Całoroczna

joga

Przez cały rok prowadzimy na miejscu zajęcia z jogi prowadzone metodą B.K.S. Iyengara oraz jogi regeneracyjnej. Poziom zajęć jest dopasowany do potrzeb uczestników. Serdecznie zapraszamy osoby w każdym wieku. Nasza sala to ponad 100 metrów podgrzewanej drewnianej podłogi i relaksujący oczy widok na mazurskie łąki. Sala jest w pełni wyposażona w pomoce. Piękne okoliczności żeby zacząć swoją przygodę z jogą, która odpręża ciało i umysł. W sezonie często robimy jogę w naturze, np. nad jeziorem na pomoście.

Zabawy

w wodzie

Do dyspozycji gości są łódka wiosłowa na romantyczne spotkania, dwa rowery wodne i SUP, na którym można ćwiczyć równowagę i w ciszy przemierzać jezioro wszerz i wzdłuż.

Jazda konna

w lesie

Po sąsiedzku (można dojechać rowerem), w Puszczy Piskiej, jest zaprzyjaźniona stadnina koni, gdzie można się umówić na przejażdżkę po lesie, lekcję na lonży lub obejrzeć wyścigowe Araby, które są tutaj trenowane do zawodów. Trasa przez las ma łącznie 160 km!

Spływy

kajakowe Krutynią

Krutynia przepływa przez bujną Puszczę Piską, której znaczna część należy do Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Rzeka i kilkanaście mazurskich jezior tworzy razem szlak kajakowy, uważany za jeden z najpiękniejszych i najbardziej malowniczych w Polsce.

Miejsca

do zwiedzania

Dla osób aktywnych jest wiele miejsc wartych odwiedzenia: Sanktuarium Maryjne w Świętej Lipce, Folwark i kompleks Pałacowy Galiny, Zamek w Reszlu, Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie, Ranczo Frontiera, promenada w Mikołajkach, malownicza wioska Wojnowo, gdzie znaleźć można wiele pamiątek po dawnych mieszkańcach tych ziem: drewniane chałupy, cerkiew prawosławna z cebulastymi kopułami, zespół klasztorny starowierców z maleńką molenną.

Trasy

rowerowe

Piękno okolicy domaga się eksploracji. Jesteśmy otoczeni lasami i jeziorami a Puszcza Piska to 160km tras rowerowych w lesie. Rowery można wypożyczyć od lokalnego operatora, który po rezerwacji telefonicznej przywozi i odbiera rowery z ustalonego miejsca.

Warsztaty

pieczenia chleba

Na życzenie gości gospodyni organizuje warsztat pieczenia chleba żytniego na zakwasie, który ma już swoją prawie 20-letnią historię i jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Jest jakaś magia w chlebie, który się własnoręcznie upiecze.

Degustacja

nalewek

Chłodniejszy wieczór to idealny czas na degustację naszych nalewek. Zazwyczaj mamy imbirówkę, pigwówkę, czarną porzeczkę, wiśniówkę i cytrynówkę, serwowane z maślanymi ciasteczkami kardamonowymi to prawdziwe dopieszczenie.

Park

linowy

Mikołajki, oddalone od nas o 7 kilometrów doczekały się profesjonalnego parku linowego. Każdy znajdzie coś dla siebie. Trasa łatwa przeznaczona jest dla dzieci od 4 roku. Dodatkowo są jeszcze trzy inne, bardzo ciekawe trasy o różnym stopniu trudności.

Stok

narciarski

Stok narciarski w Mikołajkach został przeznaczony do użytku dla pasjonatów sportów górskich. Można tu zjeżdżać zarówno na nartach, deskach snowboardowych, profesjonalnych saneczkach oraz pontonach. Trasa zjazdowa ciągnie się na długości 700 m. Na terenie kompleksu narciarskiego znajdą Państwo wypożyczalnię nart i desek snowboardowych. Kompleks jest ciągle sztucznie naśnieżany.  Naśnieżanie odbywa się na początku sezonu oraz przy niskim poziomie śniegu na trasie. Warunkiem jest zawsze ujemna temperatura.

A oto opis tego, co jeden z gości u nas znalazł:

„Spędziłam ostatnio kilka dni w mazurskiej Osadzie Dzika Kaczka. To był mój drugi raz tamże, poza weekendem i poza sezonem i drugi raz kiedy byłam jedynym gościem. Co jest na rzeczy? – zapytałam. Podobno goście dzwonią i pytają o „atrakcje”, których nie znajdują i dlatego nie przyjeżdżają. Na początku w Kaczce nie wiadomo było do końca o jakie konkretnie atrakcje Klientom chodzi, ale w końcu się wyjaśniło, że „o inne”, czyli o takie, które zmuszają, aby coś konkretnego robić.

Oddałam się refleksji, że jest nas więcej na pewno, że odnajdziemy się po kiwaniu głową ze zrozumieniem i mruczeniu i że warto abyśmy wszyscy o Kaczce wiedzieli – to dla nas miejsce.

A zatem 10 atrakcji, które można robić w Kaczce…dla praktyków radykalnego hedonizmu stoickiego i 4 dodatkowe.

1. Zachwycanie się – mnogość obiektów zachwytu przekracza możliwości skupienia uwagi na tekście współczesnego czytelnika, więc tylko napiszę, że jest ich wiele – od detali wystroju wnętrza, przez widoki na jezioro, wzgórza, łąki czy las aż po potrawy i zapachy…ale to duża generalizacja, bo zachwycać się można co najmniej kilka razy na godzinę i tylko wspominam o zachwytach wyrażanych na głos (które warto ograniczać, żeby nie zrazić do siebie innych nadużywaniem mowy).

2. Napawanie się pięknem – to kategoria podobna do zachwycania się, ale bardziej szczegółowa, bo napawa się głównie przez oczy i nos i nie trzeba o tym mówić na głos, tylko wdychać do wnętrza.

3. Wpatrywanie się z uwagą – można robić w trakcie robienia innych rzeczy (czyli tutaj mamy multiatrakcję), np.: podczas przechadzania się (spoiler) lub smakowania (znowu), zachwycania się czy nawet napawania – polega na tym, że wzrok skupia się na mniejszym fragmencie… np.: na wycinku widoku przyrody, piance na kawie, kruszonce na cieście…albo nawet kropli konfitury, która lekko wypływa spod kruszonki i wychwytywanie piękna tych detali.

Zatem jeśli ktoś rozpoznaje siebie w tych atrakcjach niech nie waha się spakować książek, notatnika, ołówka i kaloszy i wyruszyć do Osady Dzika Kaczka w Faszczach, zaraz obok wiadomych Mikołajek, aby się nacieszyć jako i mnie było dane.

4. Przechadzanie się – to atrakcja dosyć intensywna i wielowariantowa – można przechadzać się po drodze, leśnej ścieżce, łące, pomoście nad jeziorem, podwórzu, pokoju, najbliższym miasteczku (Mikołajki), przechadzać się w celu lub bez niego, pod słońce lub pod wiatr, samemu lub w towarzystwie; wymaga podjęcia kilku decyzji, np.: czy ubrać kalosze, czy skręcić w prawo czy w lewo, ale rzadko się zdarza, aby któraś z decyzji była błędna, więc nie niesie ze sobą wysokiego ryzyka.

5. Przesiadywanie – podobnie jak przechadzanie wymaga decyzji dodatkowych, ponieważ tę atrakcję można wykonywać na wiele sposobów i wymaga pewnego kunsztu i dodatkowych akcesoriów, aby zapewnić sobie szczyt doznań. Przesiadywać w Osadzie Dzika Kaczka poza sezonem można w pokoju na fotelu, na łóżku, przy kominku lub przy oknie, na werandzie, w jadalni, przy świecach lub przy lampce, pod kocem lub nie, z nogami na siedzisku lub na podłodze, z herbatą, kawą lub winem, jedząc lub nie, czytając, wpatrując się lub rozmyślając – możliwości jest bez liku. Tę atrakcję można uprawiać codziennie aż dojdzie się do własnej perfekcji, dlatego warto zostać dłużej.

Właściwie trudno w Kaczce przestać smakować, bo w gotowanie i wyszukiwanie przepisów wkłada się tam dużo serca. Kuchnia polska, ale lżejsza, z własnego ogrodu, może być mniej lub bardziej warzywna, jak gość woli. Dużą wagę przykłada się do naturalności, prostoty i ciepła.

6. Smakowanie – hmmm… ta atrakcja w Kaczce przechodzi wszelkie inne definicje atrakcji w innych miejscach. Właściwie trudno w Kaczce przestać smakować, bo w gotowanie i wyszukiwanie przepisów wkłada się tam dużo serca. Kuchnia polska, ale lżejsza, z własnego ogrodu, może być mniej lub bardziej warzywna, jak gość woli. Dużą wagę przykłada się do naturalności, prostoty i ciepła, żeby uzyskać bardzo pożądany efekt mruczenia, podobny efektom ubocznym napawania się… oprócz dań podawane są też herbaty z dodatkami, nalewki, wina, kawki i napary ziołowe. Delikatesy czyli.

7. Grupa atrakcji intelektualnych: zamyślanie się, czytanie i pisanie – mogą występować łącznie np.: zamyślanie się w krótkich przerwach w trakcie czytania czy zapisywanie myśli po ich wymyśleniu – lub osobno np. samo zamyślanie się w trakcie przechadzania się lub przesiadywania. Tutaj mamy do czynienia z poważnym „robieniem”, prawdziwym wysiłkiem, ale jakże przyjemnym, wciągającym i uzależniającym. Nikt w Kaczce nie zmąci ciszy myślącego, bo są świadomi dramatu „myśli, która nam uciekła” lub „zgubiła się na końcu języka”.

8. Czytanie, wiadomo – jednak zdecydowałam się wyjąć je z grupy 7, bo ma duży kaliber. Zwolennicy hedonistycznego stoicyzmu zazwyczaj książki mają ze sobą, ale gdyby przez przypadek zgubili bagaż podręczny, to w Kaczce książki znajdą. Ta atrakcja jest tak oczywista i codzienna i było już o niej w wielu miejscach napisane, że dodawanie czegokolwiek jest zbędne. Jeśli ktoś nie rozumie smaku czystej przyjemności czytania w cichym i ciepłym pokoju – Kaczka nie jest dla niego.

9. Utrwalanie myśli – już było nadmienione w punkcie 7; dodatkową atrakcją są dylematy czy zapisywać ołówkiem, długopisem, w notesie, laptopie czy nagrywać; wkradło się do opisu za dużo współczesnych technologii, których do Kaczki możemy zapomnieć spakować, więc zostańmy przy dylemacie ołówka czy długopisu.

10. Rozmowy z ludźmi (rozmowy z drzewami zazwyczaj dzieją się w trakcie przechadzania) – jeśli jesteśmy osobami otwartymi na innych i skorymi do wymiany myśli to w Kaczce znajdą się chętni na słuchanie, riposty i dyskusje; zazwyczaj tę atrakcję praktykuje się dopiero po wyeksploatowaniu poprzedzających dziewięciu, czasami w połączeniu z przesiadywaniem, przechadzaniem czy smakowaniem, gdyż zaburza nieco smakowanie cudownego wewnętrznego spokoju. Na szczęście jednak w Kaczce rozmowa zaburza spokój w sposób przyjemny.

Atrakcje dodatkowe:
11. Planszówki – to atrakcja wymagająca kilkorga ludzi więc jak na stoika niezwykle epikurejska, zaawansowana emocjonalnie – wymaga interakcji. Tylko dla zuchwałych.
12. Grzybobranie – możliwe, choć nie rozumiem.
13. JOGA  – w pięknym studio jogi z kominkiem i widokiem na łąki…to już wersja stoicyzmu new age, ale uruchamia doznania dodatkowe jak odczuwanie kropli potu spływających po ciele lub zadumę nad biologią gdy usłyszy się komendę – przysuń pępek do kręgosłupa!
14. W planach na wczesny 2020 – sauna…wersja stoicyzmu skandynawskiego… uruchomi nowe przestrzenie do przesiadywania, zamyślania się a nawet dyskusji, jeśli przypadkiem ktoś wejdzie w tym samym czasie.

Zatem jeśli ktoś rozpoznaje siebie w tych atrakcjach niech nie waha się spakować książek, notatnika, ołówka i kaloszy i wyruszyć do Osady Dzika Kaczka w Faszczach, zaraz obok wiadomych Mikołajek, aby się nacieszyć jako i mnie było dane.”